Tag Archives: pies

Piesek w skowronkach

Zadowolony piesek wrócił ze spaceru cały w skowronkach, machał ogonkiem i łasił się do domowników, że aż miło. Mała właścicielka czworonoga rozłożyła szeroko ramiona i przytuliła pupila. Za chwilę jednak skrzywiła się z niesmakiem i odsunęła od niego. Obcierając ręce, które jeszcze przed chwilą gładziły szorstką i trochę mokrą sierść wyburczała pod nosem:

  • Fe, ten pies śmierdzi rybomięsem, takim obsikanym, na dworze, fu

Piesek jednak niczym niezrażony nadal wyrażał swą radość całym sobą. Za chwilę oparł przednie łapy na kolanach braciszka właścicielki. Ale i jego reakcja była podobna do poprzedniej. Odtrącając czworonoga, stwierdził z miną eksperta:

  • Nie raczej żabogrzybem go czuć, takim zgniłym.

Słodki psiaczek nic sobie z tych uwag nie robił, dalej biegał radośnie po mieszkaniu, rozsiewając wokół siebie aurę tajemniczego pochodzenia.

Reklamy

Psi węch

Sytuacja była taka: wąska ścieżka w parku, ja idąca po niej i pies stojący po jej środku. Stanęłam jak wryta, bo pies najzwyczjaniej czegoś ode mnie chciał. Spojrzałam w jego roziskrzone oczy, nastroszone uszy i sylwetkę jakby szykująca się do skoku. Na szczęście dostrzegłam także smycz na jego szyi i za chwilę na  drugim jej końcu uśmiechnięta właścicielkę czworonoga.

-A co on taki bojowy -odezwałam się do miłej z wyglądu Pani drżącym nieco głosem.

– Nie , nie bojowy on po prostu chce się przywitać

-Aaa – zrobiłam niezbyt mądrą minę zadziwiona tą niczym niezasłużoną, jak mi się zdawało, sympatią ze strony psa.

-Bo pani taka podobna, do mojej siostry, a on ją bardzo lubi …. – rozwiała moje wątpliwości Pani

Osłupiałam. Jak to to psy nie mają tego tam ich węchu?, słuchu? Czy też innego wyostrzonego zmysłu, który broniłby by je przed tego typu pomyłkami. Czy opakowanie, to znaczy moja powierzchwoność mogłaby je tak zwieść, że wzięłyby mnie za ulubioną osobę?Wygląd się dla nich liczy? 

-Nie, nie chce mi się w to wierzyć. Psi węch nie zawiódł go i tym razem. Niosłam przecież w reklamówce spory kawałek kiełbasy z marketu:-)