Wiśniowy sen

W kraju kwitnącej wiśni fakt rozkwitania pąków na drzewach nie budzi tyle zachwytu, co ulotny stan ich pełnego rozkwitu, który wywołuje powszechne wzruszenie. Ludzie gotowi są przystanąć w codziennej gonitwie, a nawet rozłożyć koc pod konarami pokrytymi biało-różowym kwieciem i zatopić się w podziwianiu tego niecodziennego zjawiska. Patrząc na delikatne kwiaty drżą o życie każdego płatka, a kiedy widzą jak opada, odczuwają zarazem żal i odrobinę ulgi, że oto wiśniowy sen się spełnił. 

Reklamy

Szczęśliwa para według Woody Alena

Państwo wyglądają na szczęśliwą parę. Jak do tego doszliście?
– Jesteśmy powierzchowni i nie mamy nic do powiedzenia.

Ten cytat z Woody Alena dał mi do myślenia. Milczenie jest złotem, nie od dziś wiadomo.

Może mniej gadać a więcej być razem po prostu.

🙂

Równanie miłości

To wprost niemożliwe,

by miłość była tak prosta,

by można było postawić

znak równości

między spojrzeniem, a sercem,

To musi być bardziej skomplikowane równanie,

jak algorytm biorący pod uwagę

wielość zmiennych i niewiadomych

albo jak pierwiastek z nieskończoności

i sinusoida odtąd do nieba

A jednak… to okazało się takie proste

to było w Twoich oczach

jedno spojrzenie wystarczyło,

by stało się jasne,

choć wciąż niewytłumaczalne

równanie miłości:

jeden plus jeden równa się jeden

Nie sądzę

Coraz mniej w tej książce miłych twarzy

Coraz więcej cudzych sądów

Niewidzialni czytelnicy wysnuwają swoje wnioski

I dopisują dalszy ciąg historii

Nie sądzę, by warto było do niej zaglądać,

Nie sądzę,

Walczę tylko z siłą przyzwyczajenia.

Poziom ekscytacji

Prowadzę tak nudny tryb życia, że każdy spacer jest dla mnie niezapomnianym przeżyciem. Ekscytuję się ruchem chmur na niebie wietrząc w nich przychylność bądź nieprzychylność siły wyższej, a przelatujące z nagła ptaki są dla mnie niczym komety wieszczące wiekopomne treści i zmieniające bieg historii. Każdą wyprawę do miasta traktuję jak safari, którego celem jest upolowanie cennego trofeum. A po powrocie do domu wykonuję każdorazowo skok na bandżi próbując przygotować obiad dla rodziny 🙂

Jakaś warstwa

Co pan zrozumiał?

Jak ważne jest zostawienie w sobie otwartości na to, żeby móc powiedzieć, że wszystkiego nie wiemy. Z jakiegoś powodu świat skonstruowany jest tak, żebyśmy sobie łatwo nie mogli wszystkiego sprawdzić. Nie bijmy się więc z wszechświatem, tylko koncentrujmy się na naszym życiu tak jak jest ono ułożone. I to, co ja z tych swoich nauk wyniosłem to, że świat to więcej niż widać na pierwszy rzut oka. I nie chodzi wcale o to, żeby w tym „więcej” strasznie kopać, ale żeby mieć w sobie pokorę i przeświadczenie, że to, co postrzegamy naszymi zmysłami, to jest tylko jakaś warstwa i nie wiadomo, ile tych kolejnych warstw jest.

Wywiad z Michałem Kicińskim, magazyn.wp.pl

Wywiad

Celem tych pierwszych

Było to starcie dwóch światów, dwóch grup ludzi. Celem tych pierwszych było jedno życie, ci drudzy mieli w życiu jeden cel.