Japonia słona

W ciszy bambusowego lasku

usłyszałam szmer

jakby poruszenie snopka słomy ryżowej

albo stuknięcie pałeczek o brzeg miseczki miso

jak spadnięcie kropli sosu sojowego na lakę

Japonia słona jak wody oceanu

fala spokojna

kruczoczarne włosy opadają na twarz

w oczach obecność tu i teraz

opadł płatek wiśni

na zamknięte powieki

duszno i tęsknię do tajfunów

Reklamy

Nie mogąc uwierzyć oczom

 

Dziewczyna stanęła więc w miejscu

Nie mogąc uwierzyć oczom

i pozwalając wiatrowi targać się za włosy

 

lampa

Echo po pustym śmiechu

echo po pustym śmiechu

i suchy trzask

w miejscach bez znaczenia

zapach nicości

nie budzący skojarzeń

i zniewalające rozczarowanie

manekiny czeszą włosy

awatary pękają w szwach

a atrapy gonią atrapy

nie ma dokąd zwiać

wszędzie ta cisza

i nieskończony brak

tęskniąc wśród cieni

próbuję tchnieniem 

odnowić oblicze ziemi

Kolorowy świat

kolorowy świat

W moim kolorowym świecie

słońce meszka na planecie

konie z nieba podparują

co anioły im zmalują

kwiaty rosną liściem na dół

pozdrawiając ziemski padół

sowa zerka zza lusterka

co wywróży kula wielka

Serce z jabłka

Czerwone jabłuszko

przekrojone na pół

dało mi serduszko

przebogate w napój

 

serce z jabłka

Futuro staruszka

Starość to stan umysłu. Wiekiem nie ma się co przejmować.

Nie jestem retro staruszką. Ja jestem futuro! Starość to stan umysłu niezależny od wieku. Dla mnie najważniejsze jest nie to, co było, ale to, co będzie.

Elżbieta Dzikowska: wywiad na pomponik.pl

Sen nas wszystkich

„Świat nie jest naszym wspólnym snem,

ale snem nas wszystkich,

przy czym jesteśmy nierozpoznawalni

każdy dłubiąc we własnych sprawach.”

Piotr Janicki