Na bezkresnych wód oceanie

Pytam urzędnika, czy w swojej sprawie mogę do niego przyjść ponownie w przyszłym tygodniu. Odpowiada mi, że nie, gdyż w tym terminie będzie już daleko na bezkresnych wód oceanie. Upewniam się, czy ma zamiar pływać, w rejs jakiś wyruszyć. Odpowiada mi skinieniem głowy, a w jego oczach widzę otwierające się horyzonty błękitu, morką pianę, słońce i chmury zawieszone nad falami. Próbuję ściągnąć go na ląd kotwicą mojej sprawy, ale kapituluję, bo widzę, że odpłynął już za daleko 🙂

Reklamy

Mądrości Michaliny

„Na dnie miłości czai się zawsze nienawiść. Warto pamiętać o tych dwóch biegunach i odwracalności uczuć, aby uniknąć zaskoczenia przez życie. Sądzą niektórzy, że w tak bezpośrednim styku miłości i nienawiści tkwi największa tragedia życia ludzkiego. A mnie się wydaje, ze to właśnie stanowi o urodzie życia, o jego zmienności i blasku.”

„Żony-czarownice, pieklące się od świtu, szukające dziury w całym, ciosające mężowi cały dzień kołki na głowie, awanturujące się z dziećmi, kobiety, którym wszystko leci z rąk, roztrzęsione i histeryczne – to kobiety niedopieszczone.”

„Niektórzy traktują małżeństwo jedynie jako źródło przyjemności seksualnych, jakimi obdarzają się wzajemnie mąż i żona, ale nie można zapominać o istotnym sensie małżeństwa, którym jest tworzenie rodziny. Można mieć wiele kolejnych żon czy mężów, jeśli szuka się jedynie bogatych przeżyć seksualnych, ale zwykle nie ma się wówczas rodziny, dla której dobra nierzadko trzeba zrezygnować z różnych przyjemności. I w tym tkwi sendo sprawy – decyzje trzeba podejmować świadomie. Wybierając życie seksualne na najwyższych obrotach, warto pomyśleć, jaka będzie tego cena i czy przy naszym usposobieniu damy sobie radę w życiu.  Wszystkie powyższe rozważania dotyczą par przeciętnie dobranych seksualnie i oczywiście nie wykluczają istnienia wśród małżeństw idealnych kochanków, którzy znajdują u siebie wzajemnie przyjaźń, miłość i pełnię przeżyć seksualnych.”

„I tu kryje się istotny sens miłości. Każdy człowiek marzy o wielkiej roli, jaką odegra w swoim życiu, o widowni pełnej głębokiego zachwytu i uwielbienia, Widowni, która daje nam poczucie bezpieczeństwa i ogromnej wartości wszelkich osiągnięć naszego życia stwarza i stworzyć może tylko kochający człowiek obok nas.”

 

„Sztuka kochania” Michaliny Wisłockiej – taka majówkowa lektura 🙂

Trzymaj się wiatru

Leć, gdzie zawieje

zaufaj podmuchowi,

uwierz w przeciąg,

poddaj się porywowi.

To o niebo pewniejsze,

niż twardy grunt,

którego jak dotąd

trzymasz się tak kurczowo

Wiśniowy sen

W kraju kwitnącej wiśni fakt rozkwitania pąków na drzewach nie budzi tyle zachwytu, co ulotny stan ich pełnego rozkwitu, który wywołuje powszechne wzruszenie. Ludzie gotowi są przystanąć w codziennej gonitwie, a nawet rozłożyć koc pod konarami pokrytymi biało-różowym kwieciem i zatopić się w podziwianiu tego niecodziennego zjawiska. Patrząc na delikatne kwiaty drżą o życie każdego płatka, a kiedy widzą jak opada, odczuwają zarazem żal i odrobinę ulgi, że oto wiśniowy sen się spełnił. 

Szczęśliwa para według Woody Alena

Państwo wyglądają na szczęśliwą parę. Jak do tego doszliście?
– Jesteśmy powierzchowni i nie mamy nic do powiedzenia.

Ten cytat z Woody Alena dał mi do myślenia. Milczenie jest złotem, nie od dziś wiadomo.

Może mniej gadać a więcej być razem po prostu.

🙂

Równanie miłości

To wprost niemożliwe,

by miłość była tak prosta,

by można było postawić

znak równości

między spojrzeniem, a sercem,

To musi być bardziej skomplikowane równanie,

jak algorytm biorący pod uwagę

wielość zmiennych i niewiadomych

albo jak pierwiastek z nieskończoności

i sinusoida odtąd do nieba

A jednak… to okazało się takie proste

to było w Twoich oczach

jedno spojrzenie wystarczyło,

by stało się jasne,

choć wciąż niewytłumaczalne

równanie miłości:

jeden plus jeden równa się jeden

Nie sądzę

Coraz mniej w tej książce miłych twarzy

Coraz więcej cudzych sądów

Niewidzialni czytelnicy wysnuwają swoje wnioski

I dopisują dalszy ciąg historii

Nie sądzę, by warto było do niej zaglądać,

Nie sądzę,

Walczę tylko z siłą przyzwyczajenia.